Kiedyś czytałem ciekawą analizę naukową

tego serialu z której wynikało, że mniej więcej co 1000 odcinków Brook ma dziecko z którymś Foresterem

Oczywiście Brook jest zapładniania przez co raz to młodsze pokolenie i poziom komplikacji związków w które ona wchodzi jest tak duży, że nie łapią się w tym nawet (zmieniający się, bo ludzie umierają) scenarzyści.
Efektem tego jest bardzo duża wsobność potomków Brook, a nawet związki kazirodcze albo takie, co do których nie ma jeszcze nazwy, bo nikt na to wcześniej nie wpadł, o które byli, nie raz, oskarżani producenci tasiemca

W 2005 niejaki Robert Harrison, antropolog kultury na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley próbował narysować wszystkie związki w które wchodziła nienasycona bohaterka, potomków tych związków i związków potomków tych potomków... Prace trwały 18 miesięcy. W tym czasie odeszła od niego żona a on sam poddał się i w końcu popełnił samobójstwo.
Co ciekawe, okno z którego wyskoczył znajdowało sie w hotelu Alliston Inc na ... Brooklinie
