Sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszaniu na trzy lata - taki wyrok wydał krakowski sąd wobec kibica Legii Warszawa, który podczas piątkowego spotkania piłkarskiej ekstraklasy odpalał race. Młody mężczyzna został zatrzymany, gdy wychodził z sektora po meczu. Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze - powiedziała PAP Katarzyna Padło z zespołu prasowego małopolskiej policji. Dodała, że otrzymał on także karę zakazu stadionowego na trzy lata.
Policja będzie jeszcze analizować nagranie z monitoringu piątkowego meczu Cracovia - Legia (3:3) aby ustalić, czy inne osoby także powinny zostać ukarane.
lupus
antimadrista
Meldunek: 06/01/2005
Postów: 26258
Skąd: Fenway Park, Boston, MA
Czyli gostek oglada Euro w TV, jednego mniej do walki o bilet
Ale smieszy mnie to, ze dostal bana za odpalenie racy. Co innego gdyby byla jakis mega rozpizdziel na trybunach albo race lataly w inne sektory.
Mamy nowe stadiony, jest super monitoring, to tak naprawde wystarczy skierowac kamery na mlyn i sektor gosci i czekac A potem jak wychodza to lapnac jednego i drugiego, statstyke policja wyrobila, bo zlapac takiego latwiej niz dopasc jakis zlodzili co kradna grube miliony złotych. A no i to takie medialne, ze gazety napisza
Schedę po "Uszolu" przejął Markowicz i stosuje te same metody - kibic, który na II trybunie stadionu (tam stoją fanatyczni kibole) nie wychwala głośno Lecha, dostaje od jednego z przybocznych Markowicza, np. "Olafa". To były bokser. W zeszłym roku wraz z kilkunastoma bojówkarzami zatrzymało go CBŚ. Prokuratura zarzuciła im ustawki, a kilku także handel narkotykami i udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Markowicz wypisuje na internetowym forum Wiary Lecha hasła mające jednoczyć kibiców: "Nikt się nie boi, jeden za drugim stoi". Działacz WL: - To hasło już nic nie znaczy. Markowicz broni swojej pozycji, zwłaszcza finansowej.